DrukujDrukuj

Szaracy - oddział partyzancki

Autor:
mkolera
Antoni Heda "Szary"

„Szaracy” - oddział Antoniego Hedy „Szarego”.


Jednym z największych oddziałów AK w Świętokrzyskiem dowodził Antoni Heda. Antoni Heda-Szary (11 X 1916 – 14 II 2008 ) urodził się we wsi Małomierzyce w powiecie iłżeckim. Po ukończeniu szkoły powszechnej rozpoczął naukę w Państwowej Średniej Szkole Techniczno Kolejowej w Radomiu. Ukończenie tej placówki umożliwiło Antoniemu Hedzie zatrudnienie w zakładach zbrojeniowych w Starachowicach. Służbę wojskową odbywał w latach 1937-1938 w 4 pułku piechoty w Kielcach. Antoni Heda brał udział w walkach obronnych września, a następnie pod pseudonimem „Ząb” zaangażował się w działalność konspiracyjną Obwodu Iłża. Praca konspiracyjna doprowadziła go najpierw do sowieckiej, a później niemieckiej niewoli, z której udało mu się uciec w grudniu 1941 roku. Po ucieczce z niewoli powrócił do działalności konspiracyjnej pod pseudonimem „Szczupak”, a następnie „Szary”. W początkach 1942 roku objął stanowisko komendanta Podobwodu ZWZ Iłża, które „porzucił” na rzecz dowodzenia oddziałem partyzanckim, w czym wykazał niezrównane wręcz talenty. Po wojnie zasłynął rozbiciem ubeckiego więzienia w Kielcach w dniu 4/5 sierpnia 1945 roku, w wyniku którego uwolniono od 334 do 375 więźniów.


Oddział partyzancki Antoniego Hedy powstał w sierpniu 1943 roku po rozbiciu aresztu niemieckiego 6 sierpnia 1943 roku w Starachowicach przez grupę uderzeniową „Szarego”. Uwolnionych zostało około sześćdziesięciu aresztantów między innymi podporucznik Zygmunt Kiepas „Krzyk” i podchorąży Władysław Dąbek „Bukowy”. Z tej liczby trzydziestu wyraziło chęć pozostania w lesie i podjęcia czynnej walki z okupantem. Tymczasowym dowódcą oddziału został „Krzyk”, którego we wrześniu 1943 roku zastąpił „Szary”. Stopniowo do oddziału dołączali „spaleni”, w związku z czym jesienią 1943 roku oddział liczył już około 150 osób. Na przełomie lat 1943/1944 partyzanci nazywani od pseudonimu dowódcy „Szarakami” przeprowadzili szereg akcji przeciwko Niemcom w obwodzie iłżeckim. Pierwszą dużą akcją było uderzenie 15 września 1943 roku na niemiecki majątek Pakosław koło Iłży. Udało się zdobyć kilkadziesiąt sztuk broni oraz niezwykle cenne w perspektywie nadchodzącej zimy wyposażenie wojskowe (koce i płaszcze). Z innych działań partyzantów „Szarego”, które rozsławiły to zgrupowanie na całą Kielecczyznę wymienić należy: akcję na niemiecką wieś Gozdawa 23 września 1943 r.; zdobycie 2,5 miliona złotych z kasy Zakładów Starachowickich; opanowanie Sienna 31 marca 1944 roku oraz rozbrojenie oddziału straży leśnej (Forstschutz) stacjonującej w Lubieni. W nocy 25 marca 1944 roku partyzanci pod dowództwem „Szarego” opanowali Starachowice z zamiarem rozbrojenia załóg tamtejszych zakładów zbrojeniowych. Zamierzonego celu nie udało się jednak osiągnąć. W walce zginęło siedmiu kolaborantów wschodnich, natomiast po stronie własnej był jeden zabity i jeden ranny. W 1944 roku oddział „Szarego” operował w obwodzie koneckim, przeprowadzając 5 czerwca udaną akcję rozbicia aresztu w Końskich. Uwolnionych zostało sześćdziesięciu ludzi, a w walce zabito siedemnastu Niemców. Straty własne wyniosły czterech zabitych. Również w czerwcu 1944 roku do oddziału „Szarego” został dołączony oddział partyzancki Obwodu Końskie pod dowództwem sierżanta Mieczysława Zasady „Wrzosa”. Stan oddziału „Szarego” w tym czasie wynosił pięciu oficerów, siedemnastu podoficerów i 103 szeregowców. W połowie lipca 1944 roku oddział „Szarego” przeprowadził niezwykle ważne uderzenie na pociąg niemiecki wyładowany amunicją na stacji kolejowej Wólka Plebańska. Partyzanci zdobyli 500 tysięcy sztuk amunicji i 1 300 kilogramów trotylu. Wkrótce zdobycz stała się podstawą działalności bojowej Kieleckiego Korpusu Armii Krajowej „Jodła” w akcji „Burza”.


W okresie koncentracji oddział „Szarego” wszedł w skład 3 pułku piechoty Legionów AK, jako II batalion. Po pewnych zawirowaniach dowództwo batalionu otrzymał ostatecznie „Szary” a jego zastępcą został porucznik Zygmunt Kiepas „Krzyk”. W czasie akcji „Burza” II/3 pp Legionów AK stoczył z Niemcami szereg walk. Pierwszego dnia bitwy w Radoszycach 2 września 1944 roku żołnierze AK zabili w walce 28 Niemców, wśród których byli oficerowie policji bezpieczeństwa (Siecherheitspolizei – Sipo) odpowiedzialni za krwawy terror wobec polskiej ludności. Następnego dnia oddziały AK ochroniły mieszkańców Radoszyc przed niemieckim odwetem. W kolejnych tygodniach trwania „Burzy” i „Zemsty” II/3 pp Leg. AK walczył między innymi pod Trawnikami (13 września), i Szewcami (16 września). W czasie całodniowej bitwy Niemcy stracili około stu zabitych, natomiast z batalionu „Szarego” nikt nie poległ. Po wydaniu, 27 września, rozkazu o dekoncentracji 2 DP AK oddziały partyzanckie zostały skierowane w dawne rejony działania. W związku z tym „Szaracy” przemaszerowali w lasy przysuskie. Do ostatniego poważnego starcia z Niemcami doszło w rejonie gajówki Piecyki 6 października 1944 roku.

Doktor Tomasz Domański

Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (3 głosy)